Lol,lol,lol
Posted in Bez kategorii on Grudzień 11th, 2009 by adminwiem, wiem, usunelam notke ale to bo wystapily elementy niecenzuralne, zauwazylam ze w/w momenty coraz czesciej w moim zyciu pojawiaja się (albo “się pojawiają”).
Podsumowując usunieta note to nic sie ciekawego nie zdarzylo, nie mam o czym pisac wiec koncze^^. 5, 10 minut PO opublikowaniu tamtej notki, olsnilo mnie ze nie ma ona najmniejszego sensu. Mądre.
Ekhem. Szukam jakiegos fanego szablonu (zrobilabym sama ale notka bylaby na liczniku a licznik na archiwum, Bóg wie na czym byloby archiwum – lepiej nie myslec). Moze ktos ma, da albo zrobi. Taki nie zbyt minimalistyczny [one sa fajne, ale bez przesady z tym pomniejszaniem - ktos ma klopot z wzrokiem to nic nie zobaczy przeciez - widzicie ja mysle o innych (jesli w ogole mysle)] ; ale tez zeby sie nie ciągnał (bez skojarzen) w nieskonczonosc, a obrazek to byle co, tylko nie te dark-falen-endżel i takie inne mrohne bzdety.
KURDE! Musze sie przyznac tak naprawde ze tamta note usunelam bo byla za dluga i tak sie powiem wam skonczy ze ta tez usune bo powoli zbliza sie objetoscia do tamtej juz straconej (jakiez to smutne). Dlaczego ja nie potrafie zrobic krotkiej noty (zaraz sie porycze)?? WHY (zalewam lzami pokoj)?? Ale i tak naiwniaki to czytaja wiec moge se pisac ile chce. Jesli szukales sensu w tej notce, uprzejmie informuje ze MOŻESZ czuc sie zawiedziony. Moja autentyczna gadka z Anią w Dniu Sportu na hali MORiS :
Iza: Klaudia mowi ze zaraz przestaniemy spiewac o ruchu i zaczniemy piosenke “ogorek ogorek zielony” (jeden z grajacych ma na nazwisko ogorek – gnebimy go od wrzesnia)
Ania: A Klaudia to se moze duzo. Ona go nie zna! Jak on by jej przypierniczyl w leb to by sie poryczala z bolu.
Ja milczac przeslalam je jedno z najbardziej zabojczych ironicznych spojrzen.
Ania dodajac: No oczywiscie ze tak.
Ja ponownie spojrzalam sie na nia, po czym spuscilam wzrok.
Ania: No ale to chyba jasne ze mi by nie nakopal – wypinajac piers i to wcale nie ironicznie – bo przeciez on zna mojego brata!
Ja: Biedactwo…
Ania: Ja tez wspolczuje czasem mojemu bratu znajomych.
Ja: Ja wspolczuje tylko znajomym twojego brata.
Kurde znow dluga nota wyszla. CHOLERA. Ide bo jeszcze napisze cos durnego. Tzn i tak juz napisalam – caly powyzszy tekst. Ale to juz naprawde koniec notki. Serio serio.
Napisała ms. a wy piszcie
