Dziwnie..
Wróciłam ze szkoły – na szczęście nie było histy bo bym nie wyrobiła :] jak zjem obiad to idziemy z Duśką, Izą i Klaudią na zakupy na miasto… później po Ankę.
Właśnie! Złożyłam w kapie (czytaj : w Państwowym Gimnazjum nr 1 w Chorzowie im.Marii Konopnickiej :pp) papiery, i teraz tylko czekam na potwierdzenie.. rano byłam, więc mnie na wf nie było.
Jeszcze przedwczoraj Zuzia miała wielkie wonty do Oli że pogodziła się z Karoliną. Dzisiaj, nie bylo mnie jedna lekcje, a Zuzia z Karoliną są pod rękę … i nie mam nikomu nic za złe, poprostu mnie wnerwiła tymi pretensjami do Olki… a h** z nimi^^
P.S.: Polska do domu!!
Hm…6.06.06 niby diabelska data ;] nie przypominam sobie, żeby ktoś narzekał
)) a juz napewno nie ja :*
EDIT 17.06
siedze z kuzynka na kompie ;/ ona marudzi wiec zaraz idziemy na 2 mieszkanie :p tam jest kompp ale nie ma neta D; jak ja to wy3mam?? :/. Dobra mniejsza o to..
Co do meczu Polska – Niemcy (1 mecz pilki noznej ktory obejrzalam caly ;pp) to gdyby nie te 3 minuty doliczone to bysmy kur.. zremisowali
. Kartki dostali Boruc – żółtą za spowalnianie gry i Sobolewski czerwoną za faul ;//. A Janas sie dziwil ze pod koniec meczu opadlismy z sil, a sam w ciagu tych 93 minut zrobił JEDNĄ zmianę :/… a ten Niemiec zrobił chyba z 5 i pod koniec meczu mial świerzy skład. Dobra ide